przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 30 listopada 2017

Min. Mucha: Jestem optymistą, jeżeli chodzi o pracę w komisji nad projektem o SN

- Jestem optymistą, jeżeli chodzi o pracę w komisji sprawiedliwości nad projektem ustawy o SN - powiedział w czwartek wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

 

Sejmowa komisja sprawiedliwości od wtorkowego wieczoru rozpatruje zgłoszony przez Prezydenta Andrzeja Dudę projekt ustawy o SN. Obrady komisji zostały wznowione w czwartek po godz. 9. W środę, w przerwie obrad odbyło się spotkanie w sprawie poprawek. Uczestniczyli w nim m.in. szef komisji Stanisław Piotrowicz (PiS), Doradca Prezydenta RP Zofia Romaszewska, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Anna Surówka-Pasek oraz Zastępca Szefa KPRP Paweł Mucha.

 

- Dzisiaj jesteśmy na etapie takim, że procedujemy ustawę, będziemy rozmawiać od artykułu 86 projektu ustawy o SN, ale jestem optymistą. Wczorajszy dzień oceniam bardzo pozytywnie, jeżeli chodzi o dalsze prace w komisji sprawiedliwości - podkreślił minister Mucha w czwartek rano w TVN24.

 

Poinformował, że o pracach w komisji sprawiedliwości rozmawiał telefonicznie z prezydentem Andrzejem Dudą, który do piątku przebywa z wizytą w Wietnamie. Dodał, że po jego powrocie do kraju, zostanie mu przedstawione sprawozdanie "co do tego, jakie ustalenia zostały poczynione, jakie są efekty prac komisji". Zobacz także: "Nie zgodzę się na powrót do rozwiązań, które zakwestionowałem w lipcu"

 

Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że procedowany projekt dotyczy "bardzo wrażliwych spraw". - Prowadzimy tę debatę, żeby przygotować jak najlepsze projekty ustaw, jak najlepsze prawo - zapewnił.

 

Mucha zapewnił ponadto, że podczas obrad w komisji sprawiedliwości przedstawiciele Kancelarii Prezydenta "wyraźnie sygnalizują przedstawicielom większości parlamentarnej sytuację, która mogłaby stanowić podstawę uznania, że projekt prezydencki został w takim sensie zmieniony czy zmodyfikowany, że dla prezydenta mógłby być nieakceptowalny".

 

- Jestem optymistycznie nastawiony, jeżeli chodzi o te dalsze prace (komisji), a co do tego jaki będzie los ustawy, to będzie to rozstrzygał prezydent - podkreślił.

 

Na pytanie, czy nie sądzi, że prace nad projektami tych ustaw idą za szybko, Mucha powiedział, że projekty ustaw prezydenta są znane od dwóch miesięcy.

 

Na sugestie, że poprawki nie były znane, odparł: "Wszystkie poprawki są znane, omawiamy je.

 

Później w TVP Info Mucha ocenił, że postęp prac ws. projektu o SN jest "dobry". - Doszliśmy do dyskusji nt. skargi nadzwyczajnej - to są ważne zmiany. Ale w międzyczasie m.in. przeforsowano cały blok rozwiązań z udziałem ławników w Sądzie Najwyższym, gdzie te rozwiązania są dla pana prezydenta w tym zakresie, jak przypuszczam, satysfakcjonujące - powiedział.

 

Zaznaczył, że część propozycji nie była uzgodniona i "poprawki nie są prostym odwzorowaniem poczynionych ustaleń, tylko niekiedy są zmodyfikowane, a niekiedy wychodzą szerzej".

 

W środę posłowie PiS przedłożyli 35 poprawek do projektu - komisja przyjęła ich kilkanaście; wszystkie dotychczas omówione. Poszerzają one m.in. autonomię mającej powstać w SN Izby Dyscyplinarnej.

 

Podczas dotychczasowych obrad komisja opowiedziała się m.in. za wyborem I prezesa SN przez prezydenta spośród pięciu kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne sędziów SN; przyjęto też m.in. poprawkę mówiącą, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, ani zgromadzenia poszczególnych izb nie będą opiniowały kandydatów na nowych sędziów SN. Była to jedna z 35 poprawek PiS przedłożonych do prezydenckiego projektu ustawy. (PAP/ MK)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.