Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Poniedziałek, 10 września 2018

Paweł Mucha: Decyzja w sprawie sędziów SN w najbliższym czasie

− Ocena osób, które na najwyższym szczeblu mają rozstrzygać o sprawach obywateli, musi uwzględniać, czy ktoś był aktywnym członkiem PZPR albo angażował się w utrwalanie władzy ludowej − mówił w Radiowej Trójce o sędziach Sądu Najwyższego prezydencki minister Paweł Mucha.

 

Minister Mucha zapytany, kiedy Prezydent Andrzej Duda podejmie decyzję w sprawie sędziów SN, którzy wyrazili wolę dalszego orzekania, odparł: − Myślę, że już w najbliższych − nie chcę teraz powiedzieć godzinach, czy dniach, bo będę weryfikował te informacje, będzie komunikat. Niezwłocznie po podjęciu decyzji przez Pana Prezydenta będziemy komunikować to opinii publicznej − mówił Paweł Mucha.

 

Minister zapewnił, że wszystkie materiały w tej sprawie zostały przeanalizowane. − Mamy opinie KRS, mamy wiedzę, którą Kancelaria Prezydenta pozyskała, mamy pewną debatę, która się odbyła w mediach. Wszystkie te informacje zostały zagregowane. Zgodnie z przepisami ustawy, Pan Prezydent będzie rozstrzygał w przypadku tych sędziów o woli dalszego orzekania − mówił. Prezydencki minister przyznał jednocześnie, że decyzje Andrzeja Dudy nie muszą być zbieżne z opiniami KRS.

 

Paweł Mucha był również pytany o słowa Prezydenta wypowiedziane podczas spotkania z mieszkańcami Zgorzelca (woj. dolnośląskie). Andrzej Duda mówił wówczas, że Polska cały czas wymaga zmian. „Zmiany są potrzebne. Ci, którzy kiedyś ciemiężyli, lepiej, żeby poszli na emeryturę” – oświadczył.

 

− Jak przejrzymy prasę, jak śledzimy to, co się dzieje w mediach, to mamy świadomość, jak ten obraz środowiska, które rzekomo miało się samo oczyścić, jest daleki od tego, co w praktyce dzisiaj wiemy. Nawet po debacie na temat tych sędziów, którzy złożyli oświadczenia o woli dalszego zajmowania stanowiska, na temat ich postawy moralnej, na temat ich aktywności, na temat ich działalności w PRL. Takich przypadków negatywnych jest, niestety, bardzo wiele − dodał Paweł Mucha.

 

– Kluczowe jest to, że jeżeli ktoś był aktywnym członkiem PZPR albo (...) bardzo mocno się angażował w utrwalanie władzy ludowej, to jego dzisiejsza ocena musi uwzględniać ten element jego życiorysu, biorąc pod uwagę, że mamy mówić o osobach, które mają być nieskazitelne, które na najwyższym szczeblu mają rozstrzygać o sprawach obywateli – dodał prezydencki minister.

 

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym od 4 lipca przestali – według ustawy – pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a Prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN. Małgorzata Gersdorf, która ukończyła 65. rok życia, nie złożyła takiego oświadczenia. (PAP)

Poleć znajomemu