przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 25 marca 2019

Minister Dera: Będę uczestniczył w posiedzeniu RDS w sprawie oświaty w roli obserwatora

Będę uczestniczył w posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego w sprawie kryzysu w oświacie w roli obserwatora - zapowiedział prezydencki minister Andrzej Dera. Podkreślił, że rozmowy powinny doprowadzić przynajmniej do tego, żeby w wyniku protestu nie ucierpiały dzieci.

 

W poniedziałek w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie prezydium Rady Dialogu Społecznego dotyczące kryzysu w oświacie. Ze strony rządu mają w nim wziąć udział m.in minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska i minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

 

W posiedzenie weźmie udział także prezydencki minister Andrzej Dera. - Jestem zaproszony na to spotkanie jako przedstawiciel pana Prezydenta. Prezydent patronuje dialogowi społecznemu. Po spotkaniu z panem premierem mówił o potrzebie spotkania, rozmów i wypracowania porozumienia w dialogu. To dialog jest kluczem do rozwiązywania tego typu sporów i problemów - podkreślił  Andrzej Dera.

 

Dodał, że w tym spotkaniu będzie uczestniczyć w roli obserwatora  - Później zdam panu Prezydentowi relację, w jaki sposób przebiegało to spotkanie. Dopiero kiedy Prezydent tę wiedzę będzie miał, będzie się zastanawiał, co dalej i jakie plany będzie miał  - zaznaczył minister.

 

Andrzej Dera podkreślił, że na posiedzenie Rady Dialogu Społecznego jedzie z nadzieją, iż uda się uzyskać porozumienie. - Te rozmowy powinny doprowadzić przynajmniej do tego, żeby w wyniku protestu nie ucierpiały dzieci. Wszyscy uczestnicy tego spotkania powinni mieć to w sercu - ocenił. - Jeżeli protest grozi w tym momencie zatrzymaniem możliwości awansu do klas, do szkół średnich, to jest dla uczniów niebezpieczne - powiedział.

 

Zdaniem prezydenckiego ministra nauczyciele zasługują na podwyżki, bo - jak mówił - są jedną z najmniej zarabiających grup, a pełnią bardzo ważną funkcję społeczną. - Natomiast ważna jest kwestia, w jaki sposób to robić, bo to nie jest tak, że jedna grupa będzie miała od razu sto procent zadowolenia, tylko do tego powinno się dochodzić, w procesie, etapami - zauważył  minister Dera.

 

Wszystkie trzy największe związki zawodowe działające w oświacie: Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP), Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” i Forum Związków Zawodowych domagają się podwyżek wyższych, niż proponuje rząd. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.