przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 21 października 2019

Minister Paweł Mucha o wniosku do TK

Ponoszenie odpowiedzialności przez osoby zobowiązane do składania oświadczeń majątkowych za podanie informacji, których nie mogą zweryfikować, a czasami pozyskać, to główna wątpliwość prezydenta wobec ustawy o jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników – powiedział Paweł Mucha, wiceszef KPRP. 

 

Zobacz także: Ustawa o jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników skierowana do TK Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że Prezydent w pełni popiera cele i uzasadnienie zmian wprowadzanych ustawą. – Prezydent jest przekonany, że wszelkie inicjatywy związane z przeciwdziałaniem korupcji, z jawnością oświadczeń majątkowych czy z szeroką rozumianą transparentnością życia publicznego, zasługują na aprobatę – mówił. 

 

Natomiast – zaznaczył Paweł Mucha – Prezydent ma wątpliwości co do konsekwencji prawnych, które mogą wynikać z podania przez osobę zobowiązaną do złożenia oświadczenia majątkowego informacji dotyczących majątku osób jej bliskich.

 

– Mamy (w ustawie) sytuację możliwości poniesienia odpowiedzialności karnej przez osoby zobowiązane do złożenia oświadczenia majątkowego za podanie w nim informacji, odnośnie których osoby te nie mają możliwości ich zweryfikowania, a czasami także ich pozyskania – podkreślił  minister. Jak dodał, "jeżeli coś jest niewykonalne, nie można z tego robić zobowiązania".

 

Zwrócił uwagę, że ustawa zakłada ujawnianie majątku dorosłych dzieci – zarówno własnych, jak i przysposobionych – osoby składającej oświadczenie oraz dzieci jej małżonka. – Po pierwsze jest tu kwestia wykonalności tych zobowiązań w stosunku do osób trzecich, zwłaszcza dzieci małżonka. Po drugie mamy tu do czynienia z konstytucyjnym prawem do prywatności, autonomią informacyjną wobec tych osób – powiedział Paweł Mucha.

 

Minister wskazał, że zgodnie z art. 47 konstytucji "każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym". Zwrócił także uwagę, że zgodnie z art. 52 ustęp 2 konstytucji "władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym".

 

Zaznaczył, że w świetle tych zapisów ustawy zasadniczej pojawia się pytanie o możliwość pozyskiwanie informacji o majątku dorosłych dzieci urzędnika państwowego, zwłaszcza w sytuacji, gdy dzieci te nie pełnią żadnej funkcji publicznej.

 

Paweł Mucha wskazał też na art. 31 ustęp 3 konstytucji, zgodnie z którym ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób; ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

 

Minister mówiąc o wątpliwościach prezydenta wobec ustawy wskazał też kwestię równości wobec prawa. Zauważył, że ustawa przewiduje różne sankcje za niewykonanie jej przepisów wobec poszczególnych urzędników.

 

– Posłowie i senatorowie ponoszą odpowiedzialność regulaminową z utratą praw do uposażenia do czasu złożenia oświadczenia; posłowie do PE tracą uposażenie do czasu złożenia oświadczenia i jest odpowiedzialność karna za złożenie fałszywego oświadczenia; funkcjonariusze – odpowiedzialność służbowa; prezes TK  jedynie odpowiedzialność karna. Te przepisy wywodzą różne skutki prawne wobec różnych kategorii osób i na to też Prezydent na gruncie art. 32 konstytucji – zwraca uwagę – podkreślił Paweł Mucha. 

(PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.