Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 24 czerwca 2020

Wywiad z ministrem Muchą w „Gazecie Polskiej Codziennie”

„GPC”: Od jak dawna planowana była wizyta prezydenta Dudy w Waszyngtonie? Opozycja - najogólniej mówiąc - twierdzi, że to element kampanii wyborczej, zarówno prezydenta Polski, jak i prezydenta USA.

 

Paweł Mucha, Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP: Gdyby nie działania Senatu, które uniemożliwiły przeprowadzenie głosowania w formie korespondencyjnej, bylibyśmy już po wyborach. Rozmowy o spotkaniu prezydentów Polski i USA trwały od wielu tygodni. Doszłoby do niego szybciej, gdyby nie koronawirus. Opozycja powinna wznieść się ponad kwestie doraźne i partykularne, bo interes Polski jest najważniejszy. Takie rozmowy należy wspierać, a nie stosować teorii gier politycznych.

 

Dobre relacje Polski z USA powinny być chwalone przez każdą opcję polityczną. Z czego więc - Pana zdaniem - wynika krytyka spotkania Duda-Trump przez opozycję?

 

Jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, ponieważ powinny być takie obszary, które są wyjęte spoza doraźnego sporu politycznego. Takim obszarem powinna być polityka zagraniczna, zwłaszcza jeśli mówimy o bezpieczeństwie Polski, współpracy w ramach NATO, bezpieczeństwie energetycznym, ważnych sprawach gospodarczych oraz dotyczących kwestii zdrowotnych. Mogę tylko ubolewać, że część opozycji nie ma zrozumienia dla spraw najważniejszych. To nie jest miejsce na doraźną grę polityczną, tu powinniśmy zgodnie współdziałać i tego od opozycji należałoby oczekiwać.

 

Wizyta w USA wyłączy prezydenta z części kampanii, która jest na finiszu. Jakie plany ma zatem sztab Andrzeja Dudy na te ostatnie dni?

 

Prezydent bardzo aktywnie sprawował swój urząd i w taki sam sposób prowadzi kampanię. Wiemy, że to pierwszy prezydent Polski, który odwiedził każdy powiat. To prezydent polskich spraw, któ-ry - jak nikt inny - posiadł umiejętność rozmowy z rodakami. Mamy tutaj ważny interes publiczny - zaproszenie do USA i rozmowy z prezydentem Trumpem. Prezydent Duda na pierwszym miejscu stawia sprawy polskie, stąd jego wizyta jako głowy państwa w USA. Od czwartku, po powrocie, prezydent będzie znów w trasie i aż do ciszy wyborczej będzie prowadził dalej bezpośrednie spotkania.

 

Jakie są szanse na to, że wybory rozstrzygną się w I turze?

 

Apeluję i bardzo proszę wszystkich Czytelników „Codziennej” o udział w wyborach. To od Państwa zależy, kto wygra i czy będą dwie tury, czy tylko jedna. Frekwencja wyborcza nie wpływa na ważność wyborów, jednak każdy głos może wiele zmienić.

 

Rozmawiała Lidia Lemaniak.

Poleć znajomemu