Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Poniedziałek, 29 maja 2017

„Chcemy, żeby Polska dla Gruzinów znowu była ważnym punktem odniesienia”

  |   Prezydent Andrzej Duda z Pierwszą Damą w drodze do Gruzji Prezydent Andrzej Duda z Pierwszą Damą w drodze do Gruzji Prezydent Andrzej Duda z Pierwszą Damą przybyli do Tbilisi Prezydent Andrzej Duda z Pierwszą Damą przybyli do Tbilisi Prezydent Andrzej Duda z Pierwszą Damą przybyli do Tbilisi

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser- Dudą rozpoczęli w poniedziałek wizytę w Gruzji.  - To sygnał powrotu Polski do polityki w tamtym regionie; w ostatnich latach do Gruzji jeździliśmy pod flagą unijną, dzisiaj jedziemy tam z flagą polską - wyjaśnia Szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski.

 

Oficjalna część wizyty zaczyna się we wtorek. Według ministra Szczerskiego prezydent podczas spotkań z liderami gruzińskimi omówi m.in. rozmowy na zeszłotygodniowym spotkaniu szefów państw i rządów NATO w Brukseli. Jak podkreślił Krzysztof Szczerski, podczas ostatniego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego Polska była jednym z krajów, które "upominały się o politykę otwartych drzwi" i kontynuowanie partnerstwa z takimi krajami jak Gruzja i Ukraina.

 

W Tbilisi prezydenci Andrzej Duda i Giorgi Margwelaszwili mają także przyjąć deklarację o polsko-gruzińskiej współpracy. Jak zapowiedział Szef Gabinetu Prezydenta znajdzie się w niej zapis wskazujący na potrzebę objęcia Gruzji indywidualnym programem zbliżenia z UE, uwzględniającym zaawansowane relacje tego kraju ze Wspólnotą.

 

Według prezydenckiego ministra w deklaracji znajdzie się zapis mówiący o tym, że instrumenty polityki europejskiej skierowane do Gruzji powinny wyjść poza Partnerstwo Wschodnie, tworzące wspólną płaszczyznę współpracy z sześcioma krajami o bardzo zróżnicowanym poziomie relacji z UE. W ocenie ministra należy dzisiaj wyznaczyć indywidualne programy dla każdego z sześciu państw Partnerstwa Wschodniego, które uwzględnią to zróżnicowanie.

 

W polsko-gruzińskiej deklaracji znajdzie się również zapewnienie Polski dotyczące integralności terytorialnej Gruzji. Według Krzysztofa Szczerskiego polski prezydent w Tbilisi będzie wyraźnie mówił, że nie może być zgody na zmianę granic państw siłą.

 

- Każda zmiana granicy siłą, każda okupacja jakiegokolwiek terytorium innego suwerennego kraju pod jakimkolwiek pozorem, nie powinna mieć miejsca, ponieważ narusza prawo międzynarodowe - podkreślił minister Szczerski.

 

Przypomniał, że przestrzegał przed tym śp. prezydent Lech Kaczyński w 2008 r., gdy doszło do rosyjskiej interwencji militarnej w Gruzji. Jak dodał minister, "myśl śp. Lecha Kaczyńskiego urzeczywistniła się, ponieważ to, co widzimy dziś na Ukrainie jest dokładną kopią tego, co wydarzyło się w Gruzji w 2008 roku".

 

W ocenie Krzysztofa Szczerskiego wizyta polskiego prezydenta w Gruzji to "sygnał powrotu Polski do polityki w tamtym regionie świata". - Przez ostatnie lata ta polityka była trochę na marginesie, ponieważ Polska posługiwała się wyłącznie instrumentami polityki wspólnotowej Unii Europejskiej. Przykrywaliśmy relacje polsko-gruzińskich dyskusją o relacjach UE z Tbilisi, ministrowie poprzednich rządów jeździli do Gruzji pod flagą unijną, pan prezydent jedzie do Gruzji z polską flagą - podkreślił minister.

 

-Intensyfikujemy relacje polsko-gruzińskie, przywracamy ich dynamikę, którą znaliśmy z czasów śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Chcemy, żeby dzisiaj Polska była znowu krajem, który dla Gruzinów jest ważnym punktem odniesienia w polityce zbliżania się do struktur świata zachodniego - zaznaczył minister Szczerski.

 

Oficjalnym powodem wizyty Andrzeja Dudy jest 25. rocznica ustanowienia polsko-gruzińskich stosunków dyplomatycznych po tym, gdy Gruzja uzyskała niepodległość po rozpadzie Związku Radzieckiego. (PAP)

Poleć znajomemu