Witam państwa. "Kropka nad i" z Pałacu Prezydenckiego. Gościem, a właściwie gospodarzem jest dziś prezydent RP Aleksander Kwaśniewski.

A czemu ma służyć lustracja?

Ale musi być nagonka, bo to nie jest tak, że dokonuje się lustracji, ktoś zawinił w przeszłości i nie ma z tego żadnych konsekwencji.

U Pana pracują osoby, które przyznały się do współpracy?

A czy w Polsce jest gra teczkami w tej chwili?

Kto gra?

Chciałam panu zacytować Janusza Rolickiego, który napisał w "Trybunie" tak: "Każde dziecko wie, że z dawną tak zwaną ubecją współpracowała ogromna część solidarnościowej klasy politycznej. W każdym bowiem kraju autorytarnym opozycję współorganizuje policja."

A czy nieszkoda, że lustracja nie została przeprowadzona na samym początku, 10 lat temu.

A teraz sytuacja polityczna jest na tyle dojrzała według Pana?

Przewodniczący Krzaklewski powiedział, że Pan nie powinien zajmować się deklaracjami partii politycznych, szczególnie jeżeli to nie dotyczy Pana partii politycznych. Mówię tu o apelu AWS, żeby ci wobec których są wątpliwości podawali się do dymisji.

A co zrobić żeby zmienił się wizerunek rządu? Na pewno Panu Prezydentowi zależałoby na tym, żeby rząd nie miał tak słabych notowań jak ma w tej chwili...

Czy możemy przez to stać się niewiarygodnym partnerem?

Pan uważa, że należy przestrzegać prawa, dlaczego Pan przyjmuje u siebie w pałacu osoby, które nie przestrzegają prawa? Mam na myśli szefa "Samoobrony" Andrzeja Leppera

W przyszłości Pan nie przyjmie pana Leppera?