Panie Prezydencie, porozmawiajmy o bieżącej sytuacji w kraju, o sytuacji w koalicji. Pozwolę sobie zacytować jednego z komentatorów z gazet "rząd, który nie rządzi, sytuacja w koalicji niejasna, ministrowie ogłosili, że odchodzą ale napisali pisma, których premier nie przekazał dalej, Pan ich nie może odwołać, bo nie ma Pan wniosku premiera.

Czy zatem wierzy Pan w szczerość intencji obu stron, które rozmawiają na temat wyjścia z kryzysu? Myślę tu zarówno o AWS jak i UW?

Spróbujmy zarysować kilka scenariuszy. Na dzień dzisiejszy tak: Unia Wolności domaga się najpierw premiera, potem programu. RS AWS najpierw programu, potem premiera.

Pana zdaniem jest taki człowiek w AWS?

Mówimy o przyszłości i próbujemy rysować różne scenariusze. Jeżeli rząd powstanie i będzie to rząd mniejszościowy, jesienią musi opracować wszystko, co się nazywa budżetem. Przegłosować w Sejmie wtedy, kiedy rząd jest mniejszościowy budżet, jest to sztuka.

Wszystkie scenariusze , o których Pan mówił zakładają, że po prostu przygląda się Pan całej sprawie, podpisuje dokumenty przedstawiane przez premiera.

SLD uważa, że czas na przyspieszone wybory. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zapadły już ustalenia, że te wybory odbędą się na wiosnę. Czy Pańskim zdaniem jest to dobry termin?

Panie Prezydencie pytaliśmy już Pana o to kilkakrotnie podczas wizyt w "Sygnałach Dnia" i pytamy dziś po raz kolejny, kiedy oficjalnie ogłosi Pan swój start w wyborach?

Skoro tak, to mamy całą masę nowych pytań. Czy bardzo wysoka przewaga w sondażach nie działa na Pana demobilizująco?

Aleksander Kwaśniewski - kandydat na prezydenta sprzed lat i Aleksander Kwaśniewski - urzędujący prezydent, to jakby dwie zupełnie różne osoby i dwa zupełnie różne programy. Czego się możemy spodziewać?

Czy z tego zarysu, o którym Pan mówił powstanie program konkretniejszy?

Kto będzie dowodził komitetem wyborczym i jaki będzie skład komitetu i skąd Pan weźmie pieniądze?

Czy Pańska kampania będzie bardziej ruchoma czy też statyczna?

Przyzwyczaił się Pan do różnego rodzaju sugestii o wykorzystywaniu funkcji do prowadzenia kampanii, bo przecież należy się z tym liczyć z tego typu opiniami?

Przypomnijmy zatem słuchaczom, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski ogłosił zamiar kandydowania w wyborach prezydenckich, stało się to 7 minut temu w "Sygnałach Dnia" w I programie Polskiego Radia i od tego momentu praktycznie rozpoczyna się coś w rodzaju kampanii i dalszych prac.

Panie Prezydencie proponuję, ponieważ mnóstwo różnych spraw jeszcze czeka a chcielibyśmy usłyszeć Pana opinię, dlatego proponuję aby sprawy związane z wyborami prezydenckimi zostawić. Co z naszym wejściem do Unii Europejskiej, ostatnio wyraźnie dano nam do zrozumienia, że droga do Unii jest dłuższa aniżeli nam się poprzednio wydawało. Nasi politycy a w tym również Pan nie kryją z tego powodu irytacji.

Albo tak jak w przypadku NATO, gdzie politycy zdobyli się na gest jedności w tej materii, może i taki gest jest potrzebny?

Przeskoczmy do Pańskiej wizyty w Izraelu, a mianowicie komentowaną deklarację oddania majątku żydowskiego, komentowaną opinię o Radiu Maryja i akcentach antysemickich.

Ale powiedział Pan, że Radio Maryja czasami jest antysemickie?

Czy z zupełnym spokojem obserwuje Pan to co się dzieje w stołeczności?