Panie Prezydencie jest pan właściwie szczęśliwym człowiekiem, wygrał Pan drugą kadencję. Ma Pan 75% poparcia w społeczeństwie według najnowszych badań, ale jest jedno "ale" - Pana decyzji w sprawie wyboru Leszka Balcerowicza na szefa NBP nie chce poprzeć klub SLD.

Ale SLD uważa inaczej. Słyszał pan co mówili posłowie na temat Leszka Balcerowicza? Że głosowanie byłoby handlem szkodliwym dla gospodarki, dla nieakceptowanego rządu.

Umowa była. Mówił o tym poseł Rokita.

Proszę powiedzieć dlaczego dla SLD jest to kandydatura nie do zaakceptowania?

No więc tym bardziej jest to dziwne.

Nie chce tak spojrzeć Leszek Miller, nie chce tak spojrzeć Wiesław Kaczmarek. Mówią, że Balcerowicz zniszczył gospodarkę.

Mówią. Kaczmarek mówi, że jest to kandydatura nie merytoryczna.

Powiedział tak przedwczoraj w "Kropce nad i".

Myśli Pan, że jednak przekona dziś posłów SLD, żeby zmienili swoją decyzję.

Ale dzisiaj wyraz temu dało SLD w Parlamencie.

A czy Panu łatwiej było podjąć taką decyzję, dlatego, że Pan wygrał kampanię wyborczą? Gdyby to była na przykład w połowie Pana kampanii, liczyłby się Pan z głosami SLD?

Na pytanie dziennikarza - Jak Pan sobie da radę z SLD, powiedział Pan - dam sobie radę.

Jak to nie ma sporu? Jest spór akurat w tej sprawie.

Panie Prezydencie, jakie są grzechy pańskiej prezydentury?

Jak Pan chce naprawić swoje stosunki z Kościołem, bo dzisiaj oglądałam o Panu film, był Pan szczęśliwy kiedy wsiadał Pan do papa-mobile, wsiadał wraz z żoną. Wtedy wiele ciepłych słów padło pod Pana adresem, a pod koniec Pana kadencji wiele gorzkich słów ze strony Kościoła.

Ale co na przykład?

Znaczy hierarchowie nie chcą z Panem współdziałać?

Po tych wydarzeniach przykrych, o których Pan mówił, czy chce Pan wyciągnąć rękę do hierarchów?

Ale ma Pan poczucie winy?

W sensie tych ostatnich wydarzeń

Ale Pan sam uważa, że pan minister Siwiec zbłądził. Czy będzie w Pana Kancelarii pracował ?

Czy prawdą jest, że spotkał się Pan ostatnio z szefem Gazpromu?

Agencja Gazeta Rosyjska podała, że spotkał się Pan 4 grudnia.

Czy nie czuje się Pan manipulowany, Panie Prezydencie, ponieważ rzecznik prasowy Gazpromu powiedział że ostatnio odbyła się rozmowa i zapadła decyzja w sprawie ominięcia terytorium Ukrainy przez nowy rosyjski gazociąg.

Ja chciałam tylko coś wtrącić. W 1999 roku napisał Pan list do wiceministra gospodarki i do...

... do ministra gospodarki dwa listy. Czy powinien Pan pisać listy - to były listy pod wpływem spotkania z szefem Gazpromu - na temat...

Prosi o to, żeby gazociąg szedł w kierunku południowym

Czyli Pan nie pisał listu w tej sprawie?

A dlaczego Pan, Panie Prezydencie nie przekazał tych sugestii premierowi rządowi, tylko...

A to są poważne sprawy, sprawy gospodarcze, które powinny leżeć w gestii Premiera, a nie Prezydenta, który nie ma władzy wykonawczej.

Ale w przypadku Gazpromu to jest sprawa jeszcze dotycząca światłowodu. Czy ta sprawa nie niepokoi Pana?

To nie jest tak, że się zakłada światłowód bez wiedzy władz. To nie jest tak?

No nie, nie ma tak Panie Prezydencie, że bez zgody władz kładzie się światłowód.

Inaczej na ten temat mówią ministrowie, inaczej mówi szef Urzędu Ochrony Państwa

Ale skoro to jest normą, to po co ma się tym ciekawić szef Urzędu Ochrony Państwa?

No nie, skoro to jest normą...

Ale wracając do sprawy, czy nie niepokoi to Pana, że biegnie sobie światłowód z Rosji do Niemiec przez Polskę, że może stracić na tym polska gospodarka.

Ale premier rządu powiedział, że to było niezgodne z prawem. Więc może warto mu ufać?

Jakie powinny być podjęte?

A czy rozmawiał Pan na ten temat z szefem Gazpromu, na temat światłowodu.

A druga sprawa. Czy rurociąg może biec bez udziału Ukrainy? Gazociąg?

Musimy postawić kropkę. Dziękuję bardzo i chciałabym, żeby Pan złożył życzenia telewidzom TVN.

Ja Panu też.