Panie Prezydencie czy Pan już zdążył pożałować swojego veta do ustawy pornograficznej?

Nawet, kiedy jeden z hierarchów Kościoła mówi, że Prezydent nie przedstawia żadnego autorytetu moralnego.

Sugeruje Pan, że Kościół chce walki bezsensownej.

Myśli Pan, że cała ta sprawa to takie "kukułcze jajo" wrzucone Panu przed kampanią wyborczą? Będzie z tym problem - Kościół zaczął krytykować, a kto skończy?

Ale to Sejm uchwalił ten zakaz czy można, zdaniem Pana, traktować to, jako próbę ściągnięcia kampanii wyborczej na rejony dobrze znane, na ubitą ziemię ideologii i moralności, tam gdzie najwygodniej jest walczyć niektórym?

Kontynuując ten spór Sejm - Prezydent, chce Pan, aby komisja śledcza wyjaśniła zarzuty o malwersacje finansowe w kierowanym przez Pana Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej?

I komisja śledcza może sobie badać.

Powołanie tej komisji uznał Pan za wypowiedzenie wojny?

Myśli Pan, że można sięgnąć do innych?

"Kwitów" i "haków" nie będzie w kampanii wyborczej?

Panie Prezydencie, ale pięć lat temu mówił Pan podobnie, a kwestie dyplomowe wyjaśniał wyborcom Sąd Najwyższy po wyborach.

Walki na "kwity" i "haki" się Pan nie spodziewa?

Deklaruje Pan, że ze strony pańskiego sztabu wyborczego nie będzie takich brzydkich trcków, jak pięć lat temu?

Z jednej strony Pan mówi, że podejrzewa Pan, że czegoś tam można się jednak doszukiwać, z drugiej mówi Pan premierowi, że wierzy, iż instytucje państwowe nie podejmą żadnych działań przeciwko Panu. To dlaczego rozpętuje się taką histerię. SLD, pańscy podwładni mówią, że jest jakieś zagrożenie, jakiś spisek.

Staraliśmy się, ale Ryszard Kalisz na nas nakrzyczał.

Czy nie jest ośmieszające dla polskiego państwa, że minister w Kancelarii Prezydenta opowiada o takich plotkach, pomówieniach?

Czyli ukrywane jest to przed Panem w tajemnicy?

Ze znanych nam osób jest Pan jedyną, która ostatnio rozmawiała z prezydentem Putinem. Chcielibyśmy zapytać czy ta kwestia pojawiła się w tej 15 minutowej rozmowie?

A czy już z p.o.?

A może przemilczenie kłopotliwej aktywności?

Panie Prezydencie, jest problem aktywności rosyjskich służb specjalnych w Polsce, czy takiego problemu nie ma?

Czy wyraża Pan oburzenie, że takie wypowiedzi się pojawiają czy zaniepokojenie?

Może chodzi o to, jak pan powiedział w jednym z ostatnich wywiadów - w polityce wobec Rosji potrzebne są aktywności i oryginalne pomysły i oto są?

Sposobem takim było właśnie uchwalenie ustawy abolicyjnej, która wróci, jak zapowiadają właśnie posłowie AWS. Czy Pan też będzie przeciw tym razem?

Kiedy ogłosi Pan decyzję o kandydowaniu? Krzysztof Janik mówi 10 albo 17 czerwca.

Jaki według Pana powinien być limit środków, pochodzących ze zbiórek publicznych, czyli z tzw. cegiełek w budżetach komitetów wyborczych?

A jeśli trafi do Pana ustawa w takim kształcie, w jakim obecnie jest, bez żadnego limitu.