To była bezsenna noc dla Pana Prezydenta?

Teraz Pan Prezydent patrzy na pierwsze strony gazet. Na zdjęciach - World Trade Center i co Pan myśli?

Ponieważ takie jest zdanie niemal wszystkich komentatorów, to w takim razie, co dalej?

Ale trudno sobie wyobrazić Panie Prezydencie, w jaki sposób świat może się zabezpieczyć przeciwko takim aktom terroru?

Zagrożenie ze strony terroryzmu zostało dawno zdefiniowane i okazało się, że służby wywiadowcze na całym świecie są bezradne, skoro tak wielkiego zamachu nie przewidziały.

Jak trudno walczyć z terroryzmem można się przekonać patrząc, jak operacja była doskonale zaplanowana, i że wykonało ją kilka osób uzbrojonych w noże.

Ale ponieważ są odarte, to mimo wszystko Pan Prezydent wierzy w to, że będzie wskazany sprawca, prawdziwy sprawca tego ataku terrorystycznego?

Komentarze: świat nie będzie taki sam po tym zamachu. Ale jaki będzie ten świat, co się w nim zmieni?

Ale walka z terroryzmem jest jak walka z cieniem czyli jest to taka walka którą trudno sobie wyobrazić żeby świat cywilizowany mógł taką walkę wygrać.

Nie da się szacować ile osób zginęło w Nowym Yorku

I to jest pytanie do prezydentów krajów cywilizowanych, w jaki sposób cywilizowany świat może się bronić przeciwko takim atakom?

Ale państwa na świecie ze sobą współpracują od wielu lat

Szimon Peres w komentarzu do wczorajszych zdarzeń powiedział "oni chcą zmienić nasz świat w dżunglę".

Był Pan Prezydent kiedyś w World Trade Center

I tam w tych budynkach podejmowało się ważne decyzje, np. dotyczące gospodarki światowej. Jakie to będzie miało znaczenie, bo to symbole kapitalizmu, które legły w gruzach?

A jak prezydent ocenia reakcję polityków czy polskiego państwa, czy jest na tyle sprawne czy wszystko wczoraj według jakiegoś określonego scenariusza się układało?

Co Pan Prezydent pomyślał w momencie kiedy Pan usłyszał czy zobaczył pierwsze zdjęcia z Nowego Yorku?

A kiedy Pan Prezydent będzie w kontakcie z Prezydentem Stanów Zjednoczonych?

Jeśli człowiek się zastanawia, to ten samolot, który uderzył w Pentagon, mógł równie dobrze uderzyć w Biały Dom. To nie tylko symbol...

Chociaż były ostrzeżenia, oczywiście po fakcie, ktoś przypomniał, że bin Laden powiedział, że będzie Dżihad czyli Święta Wojna ze Stanami Zjednoczonymi, że będą jakieś zamachy w USA.

Panie Prezydencie, co Polska może zrobić dla Stanów Zjednoczonych?