Prezydent Aleksander Kwaśniewski w USA

Rozmawiał: Marek Wałkuski

W czasie wiecu na Uniwersytecie Auckland przypomniał Pan swój przyjazd do Stanów Zjednoczonych sprzed 26 lat. Jak wtedy przywitały Pana Stany Zjednoczone?

Wróćmy jeszcze do początku Pańskiej wizyty, do powitania, które odbyło się ze wszelkimi honorami, później odbyła się bardzo uroczysta kolacja w Białym Domu, wydana na Państką cześć. Kiedy zakończył się ten pierwszy dzień, wrócił Pan do Blair House, do swojego pokoju - jakie były pierwsze Pańskie słowa, pierwsze Pańskie myśli?

A co my dajemy w zamian? Czy na przykład, gdyby Stany Zjednoczone zdecydowały się zaatakować Irak, czy Polska wzięłaby udział w takiej operacji militarnej?

W sprawie Iraku, ale także w wielu innych sprawach występują różnice między politykami europejskimi, a administracją amerykańską, kiedy w czasie konferencji prasowej mój kolega z Polskiego Radia Krzysztof Wojna zapytał Pana - czy to zbliżenie, wyraźne zbliżenie polityczne z USA nie popsuje nam stosunków z niektórymi państwami europejskimi - Pan odpowiedział, że nie można naszego wyboru porównywać do pytania - kogo wolisz tatę czy mamę, bo pytanie jest błędne, błędnie postawione. No, ale czasem dochodzi do sporów między rodzicami, czy my w takich sytuacjach będziemy starali się nie zabierać głosu, jak dziecko?

Ale staniemy wkrótce przed wyborem - samolot europejski, czy amerykański?

Czy tylko o to, czyli o czystość gry prosił Pana Prezydent George Bush w czasie spotkania, czy przekonywał, namawiał do zakupu F-16?

Pan osobiście odegrał bardzo dużą rolę przy podejmowaniu decyzji politycznej dotyczącej zbliżenia ze Stanami Zjednoczonymi. Czy ma Pan poczucie, że Polacy chcą takiej bliskości, strategicznego sojuszu?

Dlaczego w czasie tej wizyty, tak rzadko pada nazwisko Lecha Wałęsy?

Stany Zjednoczone nie mają zbyt wielu, bardzo bliskich przyjaciół w Europie. Polska wyrasta na takiego przyjaciela, no ale polityka to nie tylko sympatie, to nie tylko emocje, to nie tylko sentymenty, to przede wszystkim interesy. Jakie korzyści Polska odnosi z tej przyjaźni z USA?

W czasie jednej z konferencji prasowych Prezydenta Busha zapytano - co go łączy, co ma wspólnego z premierem Wielkiej Brytanii Tonym Blairem, wtedy Prezydent Bush odpowiedział, że używają tej samej pasty do zębów. Co Pana łączy z Prezydentem Bushem?