Panie Prezydencie - atmosfera na tej "Majówce" jest bardzo pogodna, ale Polakom raczej nie do śmiechu, przy prawie 20 procentowym bezrobociu.

Panie Prezydencie, a co Pan myśli o tych wszystkich zmianach w kodeksie pracy, które planuje wprowadzić minister Hausner i rząd. Manifestacja "Solidarności" , 30 tysięcy ludzi na ulicach Warszawy...

Czyli te wszystkie pomysły ministra Hausnera w pełni Pan akceptuje.

Ale Socjaldemokracja w Europie i w Polsce może wysoką cenę zapłacić za te zmiany.

Obok bezrobocia dla rządu jak się wydaje wielkim problem jest Rada Polityki Pieniężnej, której Pan broni. Sądzi Pan, że uda się obronić niezależność RPP , bo na moment ta sprawa się odsunęła, ale rząd chyba nie powiedział ostatniego słowa.

Ale skoro rząd mówi, że to ma być "złoty środek" na ratowanie polskiej gospodarki, to może należałoby pomóc rządowi, powiększyć skład o 6 osób i może rzeczywiście stanie się cud.

Rozumiem, że rozmawia Pan na ten temat z premierem ....

Pan powiedział takie zdanie, że na koniec swojej prezydentury chciałby widzieć Polskę w Unii Europejskiej. Co Pan myśli o realizacji tego planu w sytuacji, kiedy rząd zamyka stanowisko negocjacyjne np. w sprawie budownictwa, chodzi o VAT w budownictwie i teraz chce go otwierać? To stało się przecież tak niedawno?

Czyli to tylko technika negocjacyjna?

A te nastroje antyeuropejskie w Europie, we Francji. W Polsce Liga Polskich Rodzin coraz silniejsza...

Panie Prezydencie, na koniec Pana ulubione pytanie: Pan już wie, co Pan będzie robił po zakończeniu prezydentury?

Dziękuję bardzo