Panie Prezydencie wszystko wskazuje na to, ze frekwencja we wczorajszych wyborach samorządowych wyniosła między 35, a 40 procent to są oczywiście dane nieoficjalne, ale jeśli to się potwierdzi, to co?

Ale w wyborach w 98 46 %.

A czy to znaczy, że wybory bezpośrednie nie zdały egzaminu.

Nie wiemy jeszcze jak Polacy oddawali głosy na partie polityczne, ale przedwyborczy sondaż opublikowany przez Rzeczpospolitą wskazywał, że na sejmowej awanturze najbardziej ucierpiały PSL, Platforma i PiS, zyskały Samoobrona i LPR, co będzie jeśli te sondaże się potwierdzą?

A jeśli straty będą znacznie większe niż te z 98 roku?

A jeśli lepsze wyniki uzyskają Samoobrona i Liga niż się tego spodziewano.

Mówi Pan, że nie ma nastroju rewolucyjnego, czy jest Pan spokojny o przebieg dzisiejszych obrad Sejmu.

To znaczy włącznie z użyciem straży.

Ale nie rozmawiał Pan z Samoobroną, ani Ligą Polskich Rodzin, dlaczego nie zaprosił Pan nikogo.

Ale z drugiej strony słyszałam wypowiedź posłanki LPR, że Prezydent Kwaśniewski jest Prezydentem wszystkich Polaków, a nie z wszystkimi chce rozmawiać.

Ale Lidze to się przydarza po raz pierwszy.

Ale słyszałam też wypowiedzi posłów SLD, którzy mówili, że może to dobrze by było, gdyby z ust głowy państwa usłyszała, co Prezydent myśli.

Też z Samoobroną.

Panie Prezydencie, a jakiego rezultatu głosowania nad wnioskiem o odwołanie Marszałka Borowskiego się Pan spodziewa.

Mimo że opozycja mówi, że to Marszałek SLD, a nie całego Sejmu.

Kto będzie za a kto będzie przeciw, kto się wstrzyma .

Czwartym.

Jeszcze po SLD.

Ale posłowie SLD nie wykluczają, by wicemarszałkiem był ktoś z Samoobrony.

Ale marszałek Wojciechowski mówił w Trójce, że ośmiu posłów Samoobrony blokowało mównicę, więc on sobie wyobraża, że są tacy posłowie w Samoobronie, z którymi mógłby współpracować.

Ale wróćmy do tego, kto będzie za, przeciw.

To bardzo merkantylne podejście.

Przez ostatni tydzień żyliśmy wydarzeniami z Moskwy, czy dziś gdyby Pan wysyłał depeszę, tez by Pan chwalił akcję.

A jeśli użyto gazów bojowych.

Ale chyba nikt nie przypuszczał, że straty będą tak liczne.

Ale tych informacji nie ma, jak przy Kursku.

Może gdyby je ujawniono łatwiej byłoby tych ludzi ratować.

Prezydent Putin powiedział, że jeśli dziś rozpocznie się konferencja poświęcona problemom Czeczeni, a raczej się rozpocznie, to on nie weźmie udziału w szczycie to on zbojkotuje szczyt Unia Rosja.

Duński rząd mówi, że niewiele może zrobić, bo to nie on organizuje konferencję.

Właśnie czy Rosja się zdecyduje zaatakować.