Chcemy być w centrum

Czy podtrzymuje Pan słowa, że świat po 11 września 2001 roku jest zupełnie inny?

Czy świat, który zareagował bardzo solidarnie - mówiło się o jednolitym froncie, o walce z terroryzmem - parę miesięcy od tragedii w Nowym Jorku i Waszyngtonie dystansuje się od swego stanowiska i trochę inaczej podchodzi do tamtych wydarzeń?

Z Pańskiej inicjatywy doszło do spotkania środkowoeuropejsko-bałkańskiego w sprawie walki z terroryzmem. Był Pan za to chwalony przez amerykańskiego prezydenta, który przez łącza telewizyjne brał udział w dyskusji podczas szczytu w Warszawie. Ale w Pańskie ślady w innych regionach świata, z tego, co wiemy, nikt nie poszedł.

Przeciwko nowym podziałom

Ale co zrobić, aby ci bogaci, którzy dysponują pieniędzmi, całym zapleczem zaczęli realizować inna politykę, politykę obliczoną na zasypywanie tej przepaści?

Ale z drugiej strony, Panie Prezydencie, bądźmy uczciwi. To nie tylko chodzi, aby bogatsi pomagali, ale też trzeba patrzeć na ręce tym, którym tę pomoc się ofiaruje.

Ale społeczeństwo tego nie chce akceptować

Szczególny sentyment

Stosunki Polski ze Stanami Zjednoczonymi są bardzo dobre, miło mieć takie kontakty z supermocarstwem. Gościnnie był w Polsce przyjmowany w 2001 roku prezydent George W. Bush, niedługo do USA pojedzie premier Leszek Miller. Co konkretnie wynika z tego dla Polski? Może na przykład zniesienie wiz dla Polaków?

Chciałbym nawiązać do spraw wojskowych, kwestii samolotu dla polskiej armii. Czy intencją rządu i Pana jest - jak zrozumiałem - kupienie dla polskiej armii samolotu produkcji amerykańskiej? Czy nie będzie to znowu potwierdzenie pojawiającej się co jakiś czas tezy o przysłowiowym koniu trojańskim, jakim podobno Polska jest w Europie?

Czy to dociera do prezydentów, przywódców Europy Zachodniej?

Czy powinniśmy brać pod uwagę wybór Węgrów i Czechów?

Unia - Europa

Troszkę rozszerzając ten temat. Zajrzyjmy w tę przyszłość Panie Prezydencie. Specjalne stosunki poprzez Ren, niemiecko-francuskie, specjalne konsultacje brytyjsko-francuskie czy brytyjsko-niemieckie. Gdzie by nasze, Pańskim zdaniem, to miejsce było w tej wspólnej Europie?

Padały ostatnio pod Pana i premiera adresem uwagi, że kiedyś patrzyło się w jedną stronę, na Wschód, na Moskwę, a dzisiaj patrzy się jednostronnie na Zachód, na Brukselę. Co pan sądzi o takich ocenach?

Nasza rola w regionie

Myśli pan o Ukrainie?

Mówi Pan o sobie jako gospodarzu czy o wszystkich polskich politykach?

Rosja, Polska, Putin

Pana doradca ambasador Stanisław Ciosek lubił używać takich słów: Jelcyn burzył, a Putin buduje...

Jak teraz będą wyglądały stosunki Polska - Rosja po latach sporów, afer szpiegowskich, czy będzie wreszcie normalnie?

A może ten deficyt się zmniejszy w handlu?

Jest pan adwokatem Ukrainy?

Panie Prezydencie dziękujemy bardzo za rozmowę. I jeśli Pan pozwoli dla Pana i dla Pańskich najbliższych wszystkiego najlepszego w rozpoczętym roku

Rozmawiali: Bolesław Broszczak (Polskie Radio) i Ryszard Malik ("Rzeczpospolita")