Panie Prezydencie, kiedy Pan się dowiedział o sprawie Lwa Rywina, słuchacze nie widzą Pana miny, skrzywił się Pan.

Ale ja nie komentuję, tylko zadaję proste pytanie.

I wtedy Pan sobie nie pomyślał, że prokuratura powinna zająć się.

A czy nie sugerował Pan tego Panu premierowi Leszkowi Millerowi, bo Pan redaktor miał tylko obowiązek społeczny, a premier trochę inne obowiązki ma.

No to tym bardziej, jeżeli osoby poważne składają takie propozycje.

Ale czy Pan poważnie wtedy potraktował tę opowieść, skoro Pan mówi, że mówił Pan Michnikowi, że powinien zawiadomić prokuraturę.

No tu bym broniła członków komisji, bo się powstrzymują z ocenami, czy ktoś mówił prawdę, czy nie.

Oczyszczają, oczyszczają.

A czy dobrze, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji była powściągliwa wobec wniosku komisji śledczej, która chciała zawieszenia prezesa Kwiatkowskiego, rada nadzorcza również była powściągliwa i nie zgodziła się na to.

Ale wczoraj pan Bogdan Lewandowski, który zgłosił ten wniosek, z SLD, w "Kropce nad i" powiedział, że podtrzymuje ten wniosek, że to w ogóle nic nie zmienia.

Ale panie Prezydencie, dla czystości sprawy, czy prezes Robert Kwiatkowski sam nie powinien się zawiesić na ten czas, kiedy działa komisja śledcza, dla dobra dziennikarzy telewizji publicznej?

No on nie ma dylematu, bo mówi, że się nie zawiesi.

Czyli niepotrzebnie komisja poszła za rączką Adama Michnika, który złożył oskarżenia przed komisją wobec Kwiatkowskiego.

Ale oskarżenie było, poważne oskarżenie.

Tak, ale są to złe prace prokuratury, bo Panie Prezydencie...

Ale Panie Prezydencie, przepraszam, to komisja śledcza zaleciła różne czynności prokuraturze, która nie wykonała tego. Prokurator Kapusta, kiedy był 3 lutego gościem Radia Zet, na moje pytanie o billingi powiedział, że został zgłoszony wniosek, co nie było nieprawdą, bo został zgłoszony 3 lutego dopiero.

Ale Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która teraz zabrała się dopiero do działania pod wpływem komisji śledczej, chociaż premier już dawno zlecił Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprawdzenie lobbingu w sprawie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji i całej otoczki tego wszystkiego.

Ale dopiero pod wpływem komisji śledczej.

Ale wcześniej to pan Barcikowski, minister Barcikowski zaprosił pana Urbana na kolację, prywatną i rozmawiał z nim, co wie na temat sprawy. To było to sprawdzanie.

Chyba, że Lew Rywin powie, że to był blef biznesowy.

Oj, bardzo.

Adam mówił o wrogach Agory, tymi wrogami byli Kwiatkowski i Czarzasty. A z kolei pan Kwiatkowski mówi - a kogo się boi Adam Michnik, kto to mówi. Czy to mówi biedny zaszczuty przez władzę opozycjonista, czy to mówi imperator, co Pan na to?

Imperator, imperatorem jest Adam Michnik, ma olbrzymią władzę, siłę w świecie polityki.

Tak, pamiętam.

Sukces, którego boi się rząd.

Ale jest imperatorem.

A mówił Pan Włodzimierzowi Czarzastemu, który był autorem...

... antyagorowych przepisów.

Ale całym ... wszyscy mówią jest Włodzimierz Czarzasty, Włodzimierz Czarzasty, który chciał zbudować koncern anty-Agorowy, a to jest człowiek, który jest z Pana nadania w Krajowej Radzie.

Nie żałuje jej pan.

Nie, on nie udziela wywiadów, Panie Prezydencie.

Panie Prezydencie, a czy Pan jest namiętnym czytelnikiem "Trybuny", czy zgadza się Pan z tym, że "Trybuna" jest organem Rywina.

Spisek z Pałacu Prezydenckiego......

Ale szef klubu SLD tak mówi.

Kto na tym straci, kto na tym zyska, Panie Prezydencie, na całej tej aferze. Jak widać traci rząd.

Tak, ale to jest największa afera korupcyjna, panie prezydencie, którą wszyscy się interesują.

Tak, ale tu poznajemy mechanizmy władzy, jak to wszystko wygląda i w jakim kraju żyjemy.

Tak, Panie Prezydencie, proszę powiedzieć, czy polski rząd nie za słabo zareagował na słowa prezydenta Chiraca, który powiedział, kazał nam siedzieć cicho.

Ale szantażował nas, że możemy nie wejść do Unii Europejskiej.

I co Pan powie Chiracowi, nie wiem czy panowie są na ty, co ty gadasz?

Pan powie: drogi Jacques`u, co ty opowiadasz?

Czy - jak śmiesz mówić o nas tak.

Ale pewnie prezydent de Gaulle przewraca się w grobie.

To może zakończymy, dziękuję bardzo. Gościem Radia Zet... To właściwie Radio Zet gościło u prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.