Panie prezydencie, kiedy dowiedział się pan o przeprowadzonych wczoraj zmianach w rządzie ?

Pan namawiał premiera do tych zmian ?

Ale mówił Pan, że są tacy ministrowie, którzy się wypalili , wyczerpały im się pomysły i powinni zostać zmienieni ?

Dobrze, że Pan nie powiedział prezentów .

Opozycja mówi, że to jest dość ryzykowne rozwiązanie i minister Hausner może tego po prostu nie udźwignąć ?

A czy dobrze się stało, że z rządu odeszli ministrowie Kaczmarek i Piechota ?

Nie powie Pan jakie ?

Pan podziela to zdanie premiera, że Sławomir Cytrycki jest dobrym i nie kojarzącym się politycznie fachowcem ?

Wczoraj nawet były kłopoty ze znalezieniem jego zdjęcia.

Opozycja natychmiast uznała, że trudno uznać kogoś, kto był doradcą premierów Messnera i Rakowskiego oraz wicedyrektorem gabinetu prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego i tajnym współpracownikiem resortu bezpieczeństwa PRL za osobę nie kojarzącą się politycznie.

A czy minister Lech Nikolski to jest dobry kandydat na osobę, która ma przygotować unijne referendum ?

Aleksandra Jakubowska zastąpiła Lecha Nikolskiego na stanowisku szefa gabinetu politycznego premiera. Czy to jest awans, czy to jest kara za zamieszanie wokół ustawy o radiofonii i telewizji?

Może odsunięcie od prac nad tą ustawą?

Czy powinna dalej pracować nad ustawą o radiofonii i telewizji?

A ma Pan jakiegoś kandydata?

Panie prezydencie. I politycy, i komentatorzy spodziewali się, że te zmiany w rządzie będą głębsze, że odejdą krytykowani ministrowie zdrowia i edukacji. Pan się też tego spodziewał, czy nie?

A minister edukacji?

A sądzi Pan, że notowania rządu mogą wzrosnąć po tych zmianach?

Politycy opozycji pytani wczoraj o te zmiany uważają, że premier przeprowadził je po to, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od sprawy afery korupcyjnej Lwa Rywina i Gazety Wyborczej.

Powiedział Pan, że szkoda, iż prokuratura tak późno zaczęła śledztwo , to znaczy, że uważa pan, że premier już w lipcu powinien poinformować prokuratora generalnego o tym, co zaszło ?

Premier mówił wczoraj, że informował Pana, jeszcze zanim ukazał się ten artykuł w Gazecie Wyborczej. Ale pan to też tak potraktował?

Ale jak dziś Pan na to patrzy, to co?

A pańskiej również ?

Ale czy dziś Pan uważa, że tak, jak mówił w zeszłym tygodniu marszałek Borowski mamy do czynienia z chorym teatrem wyobraźni, czy z aferą korupcyjną ?

Tak, jak napisał Jerzy Urban, że Lew Rywin może nas zaskoczyć, bo to on może kryć w sobie mroczną tajemnicę.

Grzegorz Kurczuk ma nadzieję, ze tę sprawę uda się wyjaśnić w ciągu dwóch tygodni. Pan ma taką nadzieję?

A premier powinien być przesłuchany w tej sprawie?

Jak odbiera Pan sygnały płynące z Trybuny, to, co pisze naczelny Marek Barański, który próbuje Pana uwikłać w tę sprawę pisząc, że Lew Rywin był gościem na Pana imieninach ?

Ale dziś Lwa Rywina by pan do siebie nie zaprosił?

Wczoraj pańska kancelaria rozesłała do redakcji lakoniczny komunikat , że w dniach 12-14 stycznia leci Pan do Stanów Zjednoczonych i spotka się pan z prezydentem Bushem . O takich wizytach wiedzieliśmy wcześniej. Dlaczego ta wizyta była do tej pory trzymana w tajemnicy?

Czy pan będzie rozmawiał z prezydentem Bushem o F-16, czy o Iraku?

A czy Pańskim zdaniem wojna w Iraku jest dziś nieunikniona?

Myśli Pan, że prezydent Bush przyjmie pańskie argumenty?

Dziękuję za rozmowę.