Menu rozwijane

30 lipca 2014
Briefing ministra Olgierda Dziekońskiego
Briefing ministra Olgierda Dziekońskiego
Briefing ministra Olgierda Dziekońskiego
o805193362.jpg
o928906872.jpg
o76705045.jpg

Prezydent RP Bronisław Komorowski skierował do ponownego rozpatrzenia przez Sejm nowelizację ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, likwidująca nadzór ministerstwa rolnictwa nad odrolnianiem najbardziej żyznych gruntów o powierzchni do 5 tys. metrów kwadratowych.  Przyjęcie nowelizacji zagrażałoby ładowi przestrzennemu oraz mogłoby prowadzić do degradacji polskiego krajobrazu.

Minister w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński wyjaśnił na środowej konferencji prasowej, że zawetowana ustawa stoi w sprzeczności z procedowanym obecnie w Sejmie prezydenckim projektem ustawy o niektórych narzędziach na rzecz ochrony krajobrazu.

- (Zawetowana ustawa) powodowała z jednej strony możliwość znacznego rozpraszania zabudowy, z drugiej - narażała na szwank konieczność ochrony gruntów bardzo wartościowych, gruntów klasy I i III, które stanowią niezbywalny zasób dobra narodowego, zatem dobra konstytucyjnego, jakim jest wartość i ochrona majątku i dobra narodowego, jakim są grunty rolne – powiedział minister.

Poinformował ponadto, że prezydencki wniosek o ponowne rozpatrzenie ustawy jeszcze w środę zostanie skierowany do Sejmu.

Zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem, przeznaczenie na cele nierolnicze najbardziej żyznych gruntów z klas I-III ,niezależnie od powierzchni przeznaczonej do odrolnienia, wymaga zgody ministra rolnictwa. Ziemie tych klas stanowią 25% powierzchni gruntów ornych w Polsce. Obecne przepisy pozwalają skutecznie chronić najlepsze tereny pod uprawy i ograniczać nieuzasadnione wykorzystywanie ich do celów niezwiązanych z produkcją rolną.

Ponadto, nieuwzględnienie w nowelizacji wymogu, aby odrolniany obszar był zwarty stwarza ryzyko, że decyzje w zakresie odrolniania gruntów i przeznaczania ich pod zabudowę mogą prowadzić do dużego rozproszenia nowych budowli, a tym samym do degradacji krajobrazu.

Niepokojące dane dotyczące wykorzystania m.in. gruntów rolnych do budowy farm wiatrowych podaje jeden z najnowszych raportów NIK. Zgodnie z informacjami NIK w ok. 40% skontrolowanych gmin dochodziło do przypadków lokalizowania wiatraków na gruntach należących m.in. do radnych, burmistrzów, wójtów, czy też pracowników urzędów gmin – czyli osób, które jednocześnie w imieniu gminy uczestniczyły w podejmowaniu decyzji ws. miejsca inwestycji. Te osoby po wprowadzaniu nowelizacji podejmowałyby również decyzje o wykorzystaniu gruntów najwyższych klas. Stwarza to ryzyko nasilenia negatywnych zjawisk opisywanych przez NIK.

Nowelizacja umożliwiałaby jeszcze łatwiejsze powstawanie na gruntach rolnych klas I-III m.in. obiektów budowlanych o charakterze dominant krajobrazowych (np. kominów, silosów, elektrowni wiatrowych) w sposób pozbawiony jednolitej kontroli. Zagrażałoby to ładowi przestrzennemu oraz prowadziłoby do degradacji polskiego krajobrazu. Stoi to także w sprzeczności z propozycjami zawartymi w prezydenckim projekcie tzw. ustawy krajobrazowej.

Inicjatywa prezydenta ma na celu wzmocnienie ochrony krajobrazu m.in. poprzez wprowadzenie obostrzeń w budowie obiektów o charakterze dominant. Projekt prezydencki wprowadza zakaz lokalizowania dominant krajobrazowych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, bez przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego. Zawetowana nowelizacja dawałaby natomiast w praktyce dużą dowolność w lokalizowaniu dominant krajobrazowych na gruntach rolnych najwyższych klas, o powierzchni do 5 tys. metrów kwadratowych.

Jednocześnie, w obecnej sytuacji, Prezydent zamierza wystąpić z własną inicjatywą ustawodawczą, która w szczególnie uzasadnionych przypadkach umożliwi uproszczenie długotrwałej procedury odrolniania gruntów pod budowę domów i obiektów użyteczności publicznej – uproszczona procedura byłaby jednak wyjątkiem dla przypadków szczególnych, a nie regułą. (inf. własna, PAP)